jeśli mnie znasz,
nie musisz rozumieć,
to czy mnie szanujesz?
wystarczy byś bez mikrofonu,
stamtąd mógł mnie usłyszeć!
tak bym i bez niego,
nie musiał krzyczeć!
wysłuchaj grzecznie tego
i niech Twoje ego zmięknie,
tak byś usłyszał wołanie siebie samego!
oby to było piękne,
pracy czas, osiem miesięcy,
no chyba na pół pęknę.
wiec zejdź na dół,
i spójrz,
co my robić się staramy
i ujrz
co wam do przekazania mamy!
myślicie,
że starsi zawsze wiedzą co robić?
się mylicie,
my też musimy się nad wszystkim głowić!
nie wiecie co macie robić,
tym bardziej co myśleć
tu jest wasz problem,
robicie zamiast pomyśleć
i "myślicie", nad rzeczami złymi,
nad rzeczami które wam się wydaje że robimy,
nad błędami tymi
które nazywane były zawsze naszymi.
Może wrócę do początku,
Jeśli nas widzicie i znacie,
choć to powinno być dopiero na końcu,
codziennie na korytarzu mijacie,
że dzieli nas tylko jeden rok,
sobie nie uświadamiacie,
to jest zły dążenia tok.
więc chodź!
i zrób ten jeden krok.
choć poczekaj,
z mojego punktu widzenia
wygląda że wielu z was się boi
choć to mnie nie was boli
nie chcecie powtarzać tego
co robimy, a sprawia wiele dobrego.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz