czwartek, 31 marca 2016

Słowa I

Moja słodka czekoladko
Choć te słowa płyną gładko
To daj trochę kakao
Bo miłości mam mało
I pójdziemy na miasto
Kupię Ci czekoladowe ciasto

Choć mówisz o mnie głupek
To ja nie stoję jak ten słupek
Jak debil w miejscu
Nie stoję w Twym przejściu
I słyszę od Ciebie "to idiota"
Wiem, to uczuć słota

Jest dobrze, mówisz mocno
Ale widzę jak patrzysz w okno
Mówisz ta ściana jest zbyt twarda
I wola Twoja nie jest zbyt harda
I dlaczego na szczęście zamykasz drzwi
Proszę kumplu powiedz mi

Przyglądasz się wolnym mewom
W zamyśle patrząc na drzewo
Masz kakao pełen kubek
Wiesz że on pokona ten smutek
Życie swoje rozdrabniasz na mączkę
To materiał na długą książkę

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz