Przyłącz się
Zaspokój mnie
Rozwesel mnie
Zrób to co lubię
Choć nie potrafię
Czy może, (ehhh nieważne)
Nie mogę
Chcę uśmiechnąć się
Tylko do Ciebie
Za każdym razem gdy
Nie będę widział Cię
Nie spełnię się
To zamknę się w sobie
Przepełnię się
Zasmucę
Zachmurzę
Chcć stracę
W dół sam się strącę
W ciszy też zatracę
W pasywnym smutku zapłaczę
Gdy nikt nie rozumie
Czego potrzebuję
Co tracę
Za czym tęsknię
Czego pragnę
Życie mnie hamuje
Siebie sam powstrzymuję
Robić to muszę
Nim się otworzę
I choć tego pragnę
Niezmiernie
To personę sprawdzę
Przetestuję
To robię
Gdyż rzeczy lubię
Których po mnie
Nie spodziewasz się
Jestem bardziej miękki
Niż wydawać mogę się
Choć twardym staram pokazywać się
Jak inni
Tylko po części myślę
Własne tory tworzę
Nie wystarczy własną drogą iść
Własneg losu kucie
Coś trwałego stworzyć chcę
Choć idzie to powolnie
To jednak komuś
W końcu pokazać się chcę
Jakim jestem
Bez złudzeń
Nie spodziewaj się
Zgadnąć nie uda Ci się
Wy macie
Ślepe oczy
Bić Wy się umiecie
W jeden sposób
Jednak pomyślcie
Że na sposoby inne
Robicie krzywdę też
Gdy od tego ucieknę
Na swoje postawię
Własną ścieżką odejdę
Nic po mnie nie będzie
Gdzie jestem i tak się dowiecie
Więc nie szukajcie
Nie zatracajcie się
Historię poznajcie
Choć długa to przeczytajcie
Dowiecie się że
Tylko pragnę
Że gdy przytulisz mnie
Sprawisz że poczuję dobrze się
I proszę Cię
Ucałuj mnie
Przywitaj paroma słowami
Nowego
Odnowionego
Nowo przybyłego niczym zmartwychwstałego
Jak feniks odrodzonego
Odświeżonego
Świeżo i na nowo poznanego
W pełnej godności
Mnie
Kiedy poznasz
Na tyle mnie
Że uwierzę w Ciebie
Zaspokuj sobą mnie
Pragne nazwac kogoś "skarbem"
Wpuścić do siebie
W mój świat
Nie patrząc na na ostrzeżenie
Przed ilością strat
Gdyż wiem że
One nie pojawią się
Zyskam a nie stracę
Znowu się zatracę
Bez opamiętania
Teraz za to w szczęście
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz