niedziela, 23 listopada 2014

4lifeB4R3

Kiedy nikt nie zapisuje pamiętnika,
Cała magia słowa z niego znika,
Ciągle coś umyka,
Nie widać wszelkiego wiedzy strumyka
Wielkiego Dobrodzieja,
Rodzą się ogromnego Dyktatora rządy,
Płaczą uśmiechnięte mordy,
Milczą najwięksi Wojownicy.
Powstają Realium Bojownicy,
Gdy zasną Wartownicy,
Gdy nasze światy,
Jeden po drugim,
Ogarniają mary,
Rozwodzą swaty,
Dobra i rozumu
Szach-Maty.
Gdy Mrok zaściela szczęśliwego zboża łan,
Gdy Młot dzierży Sennego Morza Pan.
Gdy powraca ten stan
Przychodzi Siła a nie Pan,
Gdy powraca 4lifeB4R3
Gdy Siłę odbiera Mrok mi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz