Posłuchaj mnie!
Nie chcę kląć!
Nie wiem czy powstrzymam się
Lecz słowa sącząc...
Niee, to nie spełnia mnie!
Nigdy nie będziesz musiała klęknąć
Czekam aż wypłynie
Zawsze mięknąc
Patrzę na Ciebie,
Nie chciałbym nigdy siepnąć
Ciebie czymś po twarzy
Tylko dotykając
To mi się marzy
Życie poświęcając
Poczekać aż będziemy starzy
Wiele szczęścia mając
Pójdę do Ciebie niedługo
Przywitam się kłaniając
Choć jestem szalony
w szranki stając
nie jestem spalony
Innych nie wyprzedzając
Spełni się o czym marzę
Jakimś cudem wygrywając
Za to mnie nie ukarzesz
Podpis Twój "Pysia"?
Spójrzmy w swe twarze!
Jesteś poważna?
Ja z pamięci nie wymażę!
Niech podpowie mina ma!
Za nic nigdy nie karzesz...
Proszę stań sie ma
Jesteś zawsze dobra
Od zawsze ma luba
Rzadko patrzę w o czy Twe...
Choć jestem jak huśtawka
Nastrojów
To Twoja kreacja wszystkich
Strojów
Przebija wszystko inne
Nie wiem czy
Podobam Ci się
Czy choćby tylko
Pamiętasz mnie
O nie nie
Ja pamiętam o Tobie
Skupić się nie mogę
I Cię proszę
Gdy zapukam do drzwi
Choć zapłaczę
Nie odmawiaj mi
Przed Tobą ja klęknę
I czy mój plan się spełni
Już teraz czuję że pęknę
Tyle się myśli kłębi
Wysłuchaj mnie
Mówię To podczas pełni
Boję się
Leci ten przekaz prosto z głębi
"Kocham Cię"
Ta myśl mnie nakręci
Bym nie poddał Się
I marzenie się spełni
Nie oddam nikomu Cię
Ooooo nie...
czwartek, 21 maja 2015
Czuję się groźnie... i źle
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz